Ebook „Kupię Twoje cierpienie”
Ebook „Kupię Twoje cierpienie”
35,00 zł
„Kupię Twoje Cierpienie” to historia dziesięcioletniego Leo, który zamiast zbierać karty Pokémon, postanawia… kupować cierpienia dorosłych. Widzi, że dorośli tulą swoje żale, porażki i wstydy jak pluszaki – i nie potrafią ich puścić.
Leo prostym językiem dziecka zadaje najtrudniejsze pytania: dlaczego cierpimy, choć moglibyśmy nie? Dlaczego trudno powiedzieć „boli”? Dlaczego dorośli nie potrafią być prawdziwi? Zamienia ból w słoiki, plastelinę i ketchupowe zabawki – oswaja go, nazywa i puszcza wolno.
To książka dla tych, którzy wciąż czują się „nie do końca dorośli”, noszą stare smutki, chcą się pośmiać i popłakać, a przede wszystkim poczuć mniej samotni. Dla tych, którzy chcą sobie wybaczyć i uwierzyć, że można żyć lżej.
To nie jest poradnik ani terapia. To książka, która czyta Ciebie – i zostaje.
Pobierz ebook



Maria –
„Kupię Twoje Cierpienie to książka, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie pozwoliła odłożyć aż do końca. To nie jest zwykła powieść – to emocjonalna podróż, która jednocześnie bawi, wzrusza i zmusza do myślenia o własnym życiu. Napisana z niezwykłą wrażliwością, a jednocześnie lekkością, pokazuje, że nawet w najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć światło. Dawno żadna książka tak mnie nie poruszyła. Polecam każdemu, kto szuka literatury z duszą.”
Zuzia –
Ta książka to coś wyjątkowego. „Kupię Twoje Cierpienie” nie jest zwykłą historią — to opowieść, która naprawdę trafia prosto w serce. Czyta się ją tak, jakby ktoś wreszcie powiedział na głos to, co sam czujesz, ale nigdy nie umiałeś nazwać.
Główny bohater, Leo, ma 10 lat i… kupuje cierpienia. Serio. I choć brzmi to dziwnie, to w tej książce ma to totalny sens. Leo widzi więcej niż dorośli. Rozumie emocje, które my — dorośli — często chowamy. Jego spojrzenie jest szczere, czasem zabawne, ale często bardzo, bardzo prawdziwe.
Podczas czytania raz się śmiałam, raz płakałam. Czasami jedno i drugie naraz.
To książka, która zostaje w głowie i w sercu. Pomaga zrozumieć siebie, swoje emocje, swoje dzieciństwo. I daje trochę nadziei, że nawet z bólu da się zrobić coś dobrego.
Polecam każdemu, kto choć raz w życiu czuł się smutny, zagubiony albo niewysłuchany.
zaczytana__m –
Cierpienie to ból, który wielu z nas skrywa w środku. Najgorszy jest ten w formie psychicznej, gdzie emocje biorą górę i wyniszczają człowieka od środka. Jego przyczyn może być wiele – od zdrady, poprzez lęk, strach i żal… Cierpienie ma różne wymiary i dla każdego może być czymś zupełnie innym. Często odbiera ono przyjemność z życia, odsuwa na bok radość z prostych rzeczy…
I tu pojawia się pytanie – CZY CIERPIENIE MOŻNA KUPIĆ?
Dziesięcioletni Leo wierzy, że tak właśnie jest. Zamiast bawić się samochodami z rówieśnikami, ganiać w berka na podwórku, czy układać budowle z klocków lego, On zbiera cierpienie innych osób. Zamienia je w słowa, głęboko się nad nimi zastanawia i zamyka je szczelnie w słoikach…
Ta historia, choć opowiedziana z perspektywy dziecka, dotyka najbardziej ukrytych stron duszy ludzkiej psychiki. Dorośli często skrywają swoje bóle i problemy, aby o nich nie myśleć i nie mierzyć się z nimi w codzienności. Ale one i tak wracają, nie dają tak łatwo za wygraną. Niszczą kawałek po kawałku.
Dzięki temu chłopcu, który jest współautorem tej historii, czytelnik dostrzega pewien szczegół – cierpienie powinno się wyrzucić z siebie. Należałoby też z nim porozmawiać, aby się w końcu jakoś dogadać. Bo skoro ono nie odejdzie, skoro jest częścią nas to trzeba jakoś nauczyć się z nim żyć w zgodzie, prawda? Dorośli często tego nie potrafią i nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo to im szkodzi…
„Kupię Twoje cierpienie” jest krótką książką, bo liczącą zaledwie 150 stron, przeznaczoną dla KAŻDEGO dorosłego. W prostych słowach niesie się ogromną moc, a emocje ukryte między wersami potrafią rozbroić człowieka na czynniki pierwsze. Są chwile, które wywołują uśmiech na twarzy, ale są również momenty, które wprawiają w zawieszenie.
Kilkustronowe rozdziały pisane z perspektywy dziesięciolatka trafiają do odbiorcy ze zdwojoną siłą. Uświadamia to również, że dzieci widzą o wiele więcej, niż nam dorosłym się wydaje.
Co kilka rozdziałów pojawiają się „Myśli z głowy Leo” – rozbrajające swoją szczerością i trafiające często w sam środek serca – „Rozebrać dorosłego do naga można słowami. Wcale nie trzeba ściągać mu spodni”.
A na końcu książki został przygotowany słoik dla odbiorcy, do którego każdy będzie mógł wrzucić swoje cierpienie. Pytanie tylko, czy będzie na to gotowy…
„Kupię Twoje cierpię” to książka, która zostanie w moim sercu już na zawsze. Właśnie ta prostota i szczerość dziecka sprawia, że staje się ona tak bardzo wyjątkowa.
Panie Autorze, jeszcze raz z tego miejsca chciałabym podziękować za przepiękną dedykację, która mnie wzruszyła do granic możliwości. „Ty nie czytasz książek – Ty w nich żyjesz, oddychasz między wersami i zasypiasz z bohaterami pod poduszką” – to fragment, który ciągle mam w głowie. I właśnie to sprawiło, że ta książka jest tak bardzo moja ♥️