Książka „Kupię Twoje cierpienie”
Książka „Kupię Twoje cierpienie”
45,00 zł
„Kupię Twoje Cierpienie” to historia dziesięcioletniego Leo, który zamiast zbierać karty Pokémon, postanawia… kupować cierpienia dorosłych. Widzi, że dorośli tulą swoje żale, porażki i wstydy jak pluszaki – i nie potrafią ich puścić.
Leo prostym językiem dziecka zadaje najtrudniejsze pytania: dlaczego cierpimy, choć moglibyśmy nie? Dlaczego trudno powiedzieć „boli”? Dlaczego dorośli nie potrafią być prawdziwi? Zamienia ból w słoiki, plastelinę i ketchupowe zabawki – oswaja go, nazywa i puszcza wolno.
To książka dla tych, którzy wciąż czują się „nie do końca dorośli”, noszą stare smutki, chcą się pośmiać i popłakać, a przede wszystkim poczuć mniej samotni. Dla tych, którzy chcą sobie wybaczyć i uwierzyć, że można żyć lżej.
To nie jest poradnik ani terapia. To książka, która czyta Ciebie – i zostaje.



Ilona –
Nie wiem, co Gabriel mi zrobił tą książką, ale czuję się jak po emocjonalnym trzęsieniu ziemi. „Kupię Twoje Cierpienie” nie jest „książką do poczytania” – to spotkanie z samym sobą. Takim, o którym się nie mówi przy obiedzie.
Leo… ten dzieciak rozwalił mnie kompletnie. Mądry, ironiczny, wściekle wrażliwy. Kupuje cudze cierpienia, bo dorośli nie potrafią ich puścić. I wszystko, co mówi – to niby zabawne, a jednak wbija prosto tam, gdzie boli najbardziej.
Gabriel ma dar. Pisze tak, że śmiejesz się i płaczesz w tej samej minucie. I nawet nie wiesz, kiedy robi ci teatr z twoich własnych traum. Ale nie po to, żeby cię dobić. Tylko żebyś wreszcie coś z nimi zrobił. Albo chociaż… nazwał.
To nie jest grzeczna książka. Ale jeśli masz w sobie coś, co boli i nie umie się wypowiedzieć – przeczytaj. Nie pożałujesz.
Mirek (zweryfikowany) –
Nie wiedziałem, czego się spodziewać. Myślałem, że to będzie „kolejna książka o emocjach”.
A potem złapałem się na tym, że czytam wolniej. Że wracam do niektórych zdań. Że coś we mnie mięknie.
Leo jest dzieckiem, ale mówi rzeczy, których dorośli często nie potrafią powiedzieć nawet sami sobie.
To nie jest książka, która daje odpowiedzi. To książka, która zadaje właściwe pytania — i robi to z humorem, czułością i zaskakującą lekkością.
Po zamknięciu ostatniej strony miałem jedno poczucie: ktoś wreszcie nazwał coś, co nosiłem w sobie od dawna.